Nauczyłem się spać z byle kim.
Z byle kim i kimkolwiek.
Byle dotknięcie, byle powąchać.
Byle zawiesić się uszami na sterczących sutkach.
Byle głos, byle szept, byle życie.
Byle tęsknota.
Zaręczyć, odręczyć. Zagadać.
Zapić.
Niech mnie prowadzi: Bóg, Honor, Ojczyzna.
Instynkty śmierdzą! Dupą!
OdpowiedzUsuń