Oby, oby. Oby dobra była!

Nieraz się zadziwiam. No tak ta informatyzacja poszła do przodu, a nikt nie może mi wejść w głowę i dobrać pornola. Nic mnie tak nie denerwuje jak szukanie wieczorem pornola. Na księżyc latają, atomy rozbijają, a człowiek dzień w dzień godzinę musi stracić.

Ale dlaczego, przecież ten świat jest taki piękny, drzewa rosną, kwiaty kwitną, ludzie się ruchają. Czasem sarna puści bąka. Czasem bąk puści sarne. Wszyscy się tulą i kochają jest wręcz zajebiście.
Tylko, że przyjdzie taki moment, że zrobię z tym porządek i na świecie nastanie szczęście bez miłości i pokój bez przedpokoju. Tak będzie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz