Jejku no naprawdę wierz mi, że dzsiaj jetem na prawdę w szczerym stanie.
Myślę o tobie często, że nie mam komu dupy zawracać, nachodzić go w bunkrze, denerwować, itd.
Tylko, że teraz jak wracam do domu to widze tylko łóżko i rzadko zaglądam do komputera.
A nie chce słać takich urwanych "co słychać?", jeśli już to dłużej pragnę z tobą obcować.
Już z Tobą rozmawiam, obiecuję tylko odpiszę na maila, okej?
A jak tak piękne strofy kreślę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz