Handelek

Za komfort zapłaciłem wolnością, ale odszedł wraz z nią. Sprzedałem ciało, dusza nie chciała już w nim mieszkać. Pogrzeb był skromny. Zapalili świece w kandelabrach tyle świec, po co aż tyle?

Wstał i wyszedł, bo nie lubił z nimi przebywać. Z nikim nie lubił. Poszedł wydać trochę wolności. Ile kosztują cztery paczki? Ile kosztuje spokój? Gdzie jest komis z duszami?

Nie był człowiekiem i zostać nim już nie mógł. Nie można urodzić się dwa razy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz