Codziennie

Codziennie czuję Twoją skórę pod palcami.
Leżeć koło Ciebie i nie dotykając można tylko nienawidzić.
Starać się zapomnieć, odsuwać myśl o wieczności.

Świecisz w ciemnościach. Nie pozwalasz zasnąć.
Łokciem zahaczyłem o Ciebie. Przepraszam.

Dlaczego tak spokojnie? Zasypiać przy Tobie. Zapach.
Głupie zwierzę ludzkie.
Kebab w cienkim cieście. Jezus w cienkim cieście w piątkowy wieczór.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz